poniedziałek, 27 sierpnia 2012


6 maja 2010 roku (...) "błąd algorytmu" wstrząsnął 
najstarszym amerykańskim indeksem giełdowym 
Dow Jones Industrial Average - 
po godzinie 14 doszło do sytuacji którą dziś 
praktycy rynku nazywają "Flash Crash" (błyskawicznym krachem) - 
okazało się że jeden z funduszy wykorzystujących HFT 
wystawił na sprzedaż dużą pulę kontraktów E-Mini S&P500 - 
sprzedawał potęgując nerwową reakcję rynków
bo jego handel stanowił tamtego dnia duży procent ogółu transakcji - 
po kilku minutach mechanizm zabezpieczający zatrzymał handel
ale inne automaty już rozpoczęły reakcję – "sprzedaj" - 

rozpoczęły się masowe wyprzedaże
DJIA spadł w sumie o 1000 punktów 
- szybko zresztą odrobił straty - 
sytuacja badana była przez Komisję Papierów Wartościowych i Giełdy (SEC) 
i inne instytucje nadzorcze jeszcze przez wiele miesięcy - 
do dziś zresztą jak pokazują kolejne przykłady 
nie podjęto żadnych efektywnych działań 
by zapobiegać takim sytuacjom (...) 
w marcu 2012 roku i maju 2012 roku elektroniczne 
błędy storpedowały oferty publiczne amerykańskiej 
giełdy elektronicznej (BATS) i prawdopodobnie Facebooka - 
kurs tej pierwszej spadł w ciągu sekundy od debiutu 
z 16 dolarów do 0,02 centa i firma 
była zmuszona uciekać z parkietu - 
o wynikach debiutu Facebooka nie trzeba przypominać

obserwatorfinansowy.pl

Brak komentarzy: